poniedziałek, 28 września 2009

Lody też mogą być wegańskie ...



...a w dodatku mogą być tak smaczne, że zaniemówicie.

Byłam w weekend u siostry w Trójmieście i obowiązkowym punktem wycieczki musiała być nowo otwarta 100% wegańska lodziarnia Gelati Giuseppe. Kurcze, umarłam tam.

Nie chodzi juz nawet o to, ze to lody, bo sporo tego zjadłam będąc weganką. Zarówno kupne sorbetowe i niesorbetowe, włoskie z maszyny, w czekoladzie na patyku.

Te lody są bezkonkurencyjne. Nigdy nie jadłam takich w całym swoim życiu.

Ogromne porcje bez konserwantów , barwników i całego tego chemicznego gówna, wytwarzane na bazie mleka sojowego i ryżowego oraz organicznych owoców i warzyw (w ofercie są nawet marchewkowe i buraczkowe) , orzechów, kakao , wanilii z dodatkiem naturalnych słodzików takich jak chociazby syrop z agawy.
100% produkcji rzemieslniczej- 0% grycan - jak to mawia Pan Giuseppe.
Wszystko za rozsądną cenę, jesli zestawimy to z cenami zwyklych lodów w tradycyjnych lokalach (mniejsza porcja 3 smaków w wafelku bez czekolady - 6 zl, duża porcja widoczna na zdjeciu ponizej + wafelek w czekoladzie- 10 zl).

W ofercie jest około 30 propozycji. Do wyboru zwykle 8., bo przygotowuje te smaki sam każdego poranka. Jesli chcecie to szukajcie namiarów w necie, bo dojezdza na przyjecia:)
Co prawda nie bylo wtedy akurat mojej obsesji - lodow kawowych, ale to co zjadlam i tak przebiło wcześniejsze upodobania.

Smaki - straciatella (waniliowe z pokruszoną czekoladą) + jakieś na c..., które smakowały jak nutella + czekoladowe.




Później poszliśmy na dokładkę, wiec wzięłam bananowe , wiśniowe i marchewkowe.
Ekstra uczta;]

------------------------------------------------------------------

Dawno mnie tutaj nie było, bo miałam sporo wyjazdów, ale nadrabiam już zaległości. Na pierwszy rzut :





najlepszy deser września

1 banan przekrojony wzdluz
łyzeczka melasy
platki migdalowe

Wszystko ulozyc w sposob widoczny na zalaczonym obrazku i zajadać:)

1 komentarz:

nika pisze...

nie-eee, litości-
ślinię się na laptoka!
wszyscy mówią,że są zajebiste.jeszcze muszę się sama przekonać.
i banan spoko!