Jest dużo darmowej cukinii i porów, więc trzeba jakoś je spożytkować. Przepis może nie jest nadzwyczajny, ale za to w 30 minut możecie przyrządzić gar pożywnej zupy, która bardzo dobrze smakuje także na zimno.
- 3 cukinie ze skórką, pokrojone w kostkę
- 2 pory, pokrojone w talarki
- kilka ząbków czosnku
- 6 ziemniaków, umytych i pokrojonych w kostkę
- 2 marchewki , umyte i pokrojone w kostkę
- 2 litry wody
- olej
- przyprawy: sól, pieprz, pęczek świeżego oregano
Pory, posiekany czosnek, ziemniaki i marchewkę podsmaż na odrobinie oleju. Po kilku minutach zalej wodą, dodaj sól i pieprz. Po około 15 minutach gotowania dodaj cukinię. W razie konieczności podlej wodą. Następnie , kiedy warzywa zmiękną , zmiksuj wszystko blenderem na gładko. Dodaj posiekane drobno oregano i wymieszaj.
Zupę podałam z odrobiną śmietanki sojowej i kiełkami lucerny , wyhodowanymi własnoręcznie na parapecie.
O! A jak się hoduje kiełki? Bierzesz duży słoik. Wrzucasz łyżkę dowolnych nasion na kiełki (lucerna, rzeżucha, soczewica, ciecierzyca, słonecznik, brokuły, rzodkiewka , soja, fasola mung, wszystko co chcecie). Zalewasz te kiełki na 12 godzin wodą, a na słoik nakładasz gazę owiniętą gumką. Po upływie tego czasu wylewasz wodę i stawiasz na parapet. Potem 2-3 razy dziennie zalewasz kiełki wodą na 15 minut, odlewasz ją i stawiasz ciągle na parapet. W zależności od nasion i warunków czas kiełkowania wynosi od 2 do 5 dni.