Pokazywanie postów oznaczonych etykietą brownie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą brownie. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 13 grudnia 2010

Obiecany przepis na potrójnie bananowe brownie.


Wrzucam przepis już bardzo późno, ale lepiej poźno niż wcale. Do tego w poście tym znajdziecie też przepisy na część pyszności (tylko tyle udało mi się zebrać od ludzi), które mieliście okazję sprobować podczas poznańskiej edycji imprezy Ciasto w Miasto.

Przepis na te urocze ciacho pochodzi z książki Vegan with a Vengeance, nieocenionej Isy Chandry Moskowitz.

Potrójnie bananowe brownies (12 sztuk)
  • 1 tabliczka wegańskiej gorzkiej czekolady
  • 2 zmiksowane dojrzałe banany
  • 1/3 szkl. oleju
  • 1 szkl. cukru
  • 1 łyżeczka esencji waniliowej
  • ½ łyżeczki soli
  • 1/2 szkl. extra ciemnego kakao
  • 1 szkl. mąki pszennej
  • ½ łyżeczki sody
masa bananowa :
  • 1 banan, zmiksowany
  • 2 łyżki cukru trzcinowego
  • ¼ szkl. mleka roślinnego
  • 1 łyżka mąki ziemniaczanej


Rozpuść czekoladę. W dużej misce wymieszaj banany, cukier, wanilię, olej , sól i kakao,. Dodaj rozpuszczoną czekoladę. Następnie dodaj mąkę i proszek do pieczenia . Miksuj do połączenia wszystkich składników. Przełóż ciasto do natłuszczonej i wysypanej bułką tartą małej kwadratowej / prostokątnej formy. Zmiksuj wszystkie składniki masy bananowej i wylej na ciasto. Piecz w temperaturze 180 stopni C przez 30 minut. Poczekaj aż wystygnie i potem pokrój na prostokątne kawałki. Dekoruj przed podaniem świeżym bananem.

***

Piernik marchewkowy w wykonaniu Puszczyka

ciasto:
1/2 szklanki oleju
1/2 szklanki rozgotowanych daktyli lub 1 szklanka cukru
1 szkl. marchwi (startej na tarce o drobnych oczkach)
1/2 szkl. wody lub mleka roślinnego
1 i 1/2 szkl. mąki pszennej graham
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżeczka sody
1 łyżka cynamonu lub przyprawy piernikowej
ewentualnie bakalie
polewa:
1 tabliczka gorzkiej czekolady
4-5 łyżek wody
płatki migdałów

Wszystkie składniki wymieszać. Piec 40 minut w 180 stopniach. Gdy ostygnie rozpuścić w garnku o grubym dnie lub na płytce, czekoladę z wodą i posmarować nią ciasto. Ozdobić płatkami migdałów.


Ciemny keks w wykonaniu mamy Marysi z bloga Śmierć Kanapkom!

Ciasto:
2 szklanki mąki
2/3 szklanki cukru
1/2 szklanki oleju
1/2 szklanki mleka sojowego
1/3 szklanki wody gazowanej
2 łyżeczki proszku do pieczenia
szczypta imbiru
szczypta cynamonu
bakalie : rodzynki, orzechy, skorka pomarańczowa, suszone morele i daktyle

Polewa :

1/2 kostki margaryny roślinnej
1/2 szklanki cukru
1/4 szklanki wody
3 łyżki kakao
łyżeczka mąki ziemniaczanej
wiórki kokosowe do posypania

Mąkę, cukier, cynamon, imbir i proszek do pieczenia mieszamy w misce. Dodajemy mieszając łyżką olej, mleko sojowe i wodę gazowaną. Dodajemy pokrojone bakalie, mieszamy. Pieczemy w 180 C ok. 40 min. Na polewę rozpuszczamy wodę, cukier i margarynę, dodajemy kakao i gotujemy kilka minut na wolnym ogniu. Po zdjęciu z ognia wsypujemy łyżeczkę mąki ziemniaczanej i intensywnie mieszamy. Gorącą polewą polewamy ostudzone ciasto, posypujemy wiórkami kokosowymi.


Ciastka francuskie z jabłuszkami i cynamonem upieczone przez Olę

1 płat gotowego wegańskiego ciasta francuskiego
3-4 jabłka
cukier trzcinowy
cynamon

Piekarnik rozgrzać do 220'C.Z ciasta powycinać kwadraty. Jabłuszka pociąć w kosteczkę, położyć na cieście i posypać cukrem i cynamonem według uznania. Ciasto złożyć i zakleić jak pieroga. Na blaszce kładziemy papier do pieczenia i układamy ciastka. Pieczemy 10-12 minut.


Imbirowe ciastka z melasą zrobione przez wspominaną Marysię

3/4 szklanki cukru
1/3 szklanki ciemnej melasy
pół szklanki oleju
3 łyżki mleka roślinnego
1 3/4 szklanki mąki, może być pełnoziarnista
3 czubate łyżeczki sproszkowanego imbiru
pół łyżeczki sody
cukier waniliowy, gałka muszkatołowa, sól

W dużej misce wymieszać trzepaczką melasę z cukrem, olejem i mlekiem. Miska będzie się mniej lepić jeżeli najpierw wlejemy olej i rozprowadzimy go po ściankach, a potem dodamy resztę składników; do odmierzania melasy również warto użyć szklanki po oleju, wtedy nie przyklei się do brzegów. Powoli dodać resztę składników mieszając dużą łyżką, aż połączą się w gładką masę. Ciasto nabierać łyżką, formować kulki i kłaść na natłuszczonej blasze. Piec przez 12-15 minut w 180 stopniach. Jeszcze miękkie, ale przybrązowione na bokach wyjąć i ostudzić na blasze - stwardnieją w ciągu kilku minut, a w środku pozostaną przyjemnie miękkie. Dobrze się przechowują, choć zazwyczaj nie zdążą tej szansy wykorzystać.

Ciastka bananowe dzieła Marysi

1 dojrzały, duży banan
1/3 szklanki oleju
2/3 szklanki cukru
łyżeczka wanilii
3/4 szklanki mąki
2 szklanki płatków owsianych błyskawicznych
pół szklanki pestek słonecznika
2 łyżki mielonego siemienia lnianego
pół łyżeczki sody
cynamon, szczypta soli

Rozgnieść banana w dużej misce, wymieszać z olejem, cukrem, wanilią i cynamonem. Dodać mąkę, sodę i sól i lekko wymieszać. Dosypać resztę składników i wyrobić ciasto rękoma, powinno być lepkie, ale zwarte, jak świeża owsianka. Na natłuszczoną blachę kłaść rozpłaszczone kulki ciasta w dość dużej odległości od siebie (na przynajmniej jedno ciastko). Piec 10-12 minut aż się zezłocą i wyjąć nawet gdy będą mokre; zostawić na blaszce - stwardnieją stygnąc. Można przechowywać przez tydzień.


Muffinki kokosowe puszyste jak chmurka upieczone przez Roślinożerkę

2 szklanki mąki
1/3 szklanki cukru
1 i 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
7 łyżeczek oleju
1 szklanka mleka roślinnego
2 łyżki mleka kokosowego
1 garść wiórków kokosowych
1 garść migdałów w płatkach
1 łyżeczka aromatu cytrynowego

Osobno mieszamy składniki mokre i suche. Powoli dodajemy mokre do suchego, cały czas mieszając. Rozlewamy ciasto do foremek, wkładamy je do piekarnika i pieczemy przez 20 minut w temperaturze 180 stopni

Ciasto czekoladowe zrobione przez Ilonę

2 szkl. mąki
1 szkl. cukru
1/2 szkl. oleju
3/4 szkl. mleka sojowego
1 łyżka sody
1 łyżka kakao
3 łyżki dżemu
1 cukier waniliowy

Wszystkie składniki umieścić w dużym naczyniu i zmiksować (ewentualnie bardzo, bardzo dobrze wymieszać). Następnie przelać do tortownicy i wstawić do rozgrzanego pieca. Piec ok. 45 min. w 200°C.


Zimowe jabłeczniki wykonane przez Roślinożerkę

ciasto:
szklanka rodzynek
½ szkl. orzechów
½ szkl. słonecznika
2łyżki ciemnego kakao

nadzienie:
2 jabłka
1 banan
szczypta cynamonu

Rodzynki moczymy w wodzie i drobno siekamy. Mielimy orzechy i słonecznik, dodajemy do nich kakao i mieszamy je z odsączonymi rodzynkami. Na płaskim talerzu układamy małe placuszki z masy, formując z nich miseczki na nadzienie. Wkładamy na 20 minut do lodówki. Na tarce trzemy jabłka i posypujemy je cynamonem. W tym samym czasie rozgniatamy banana i dodajemy do naszego nadzienia. Teraz wystarczy nałożyć nadzienie do "miseczek" i gotowe .

Ciastka owsiane Pawełka z żurawiną :

225 g średnio zmielonych płatków owsianych
1/4 łyżeczki sody oczyszczonej
szczypta soli
25 g suszonej żurawiny (może być słodzona), drobno posiekanej (siekanie
żurawiny jest dobre dla gejów i kobiet w ciąży)
2 łyżki oleju roślinnego
150 ml wody

Do naczynia wsypać i wymieszać: zmielone płatki, sodę, sól, żurawinę. Wodę z olejem (może być gorąca) wlać do suchych składników i
wymieszać dokładnie łyżką. Na początku masa będzie rzadsza, ale płatki zaczną szybko absorbować wodę i masa zgęstnieje. Piec w temperaturze 180°C przez 30 minut (w połowie pieczenia, czyli po 15 minutach wyjmując blachę z piekarnika i delikatnie odwracając każde ciastko na drugą stronę - w składzie ciasteczek jest dużo wody i zaparzyły by się). Studzić na kratce.


PĄCZKI wykonane przez Mańka - przepis z www.weganie.blogspot.com

Rozczyn:
50 g drożdży
1 szkl. wody
250 g mąki tortowej
Ciasto:
750 g mąki tortowej
250 ml wody/mleka sojowego
125 g cukru
szczypta soli
1/2 op. cukru waniliowego
3/4 szkl. oleju

Wykonanie :

Rozczyn
Rozpuścić drożdże w ciepłej wodzie. Wsypać mąkę i dokładnie wymieszać. Lekko sprószyć mąką powstały rozczyn, przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce na ok. 20 min.
Ciasto
Do rozczynu wsypać cukier, mąkę, cukier waniliowy, dodać wyciśnięty sok z cytryny, wodę/mleko, 1/4 szkl. oleju oraz sól. Wszystko dokładnie wymieszać. Następnie wlać resztę oleju i ponownie wymieszać.Sprószyć ciasto mąką, przykryć ściereczką i odstawić do wyrośnięcia. Po 10 minutach przemieszać ciasto ręką i znów odstawić na kolejne 10 min. Czynność powtórzyć i pozostawić ciasto na 5 min. Z ciasta odważyć kęsy po 80-100 g i uformować z nich kulki.Smażyć w rozgrzanym głębokim oleju. Najlepiej wybrać szeroki garnek z grubym dnem. Pączki powinny się smażyć swobodnie tak, aby się nie stykały.

piątek, 19 lutego 2010

Brownies z orzechami i serkiem waniliowym



Pierwszy raz w zyciu upieklam brownies. Jak tak pomysle, to tez w ogole pierwszy raz je jadłam ;)
Siedzę u kumpeli w Toruniu i wczoraj wjechała nam mega ochota na pieczenie. Dla mnie żadna nowość, bo mogę piec non stop i wszystkich znajomych zawsze obdarowuję ciasteczkami, babeczkami , szarlotką. I powiedzcie mi, jak tutaj mieszkać w domu bez kuchni i piekarnika?


Zło totalne i przyczyna wielu popołudniowych 30minutowych depresji.
Rada na przyszłość - nigdy , ale to nigdy nie wynajmujcie mieszkania z aneksem kuchennym, bez piekarnika i bez szuflad i bez szafek kuchennych;] Totez w zwiazku z powyzszym, jak tylko mam dostęp do piekarnika to ciągle wypróbowuję nowe przepisy . Ostatnio jak widac zdaza sie to bardzo czesto, co ujemnie wpływa na stan zębów i rzecz dziwna - powoduje kurczenie się spodni;)
Tym razem postanowiłam wypróbować długo odwlekaną obowiazkową pozycję we wszystkich amerykanskich ksiazkach kucharskich - brownies.

Te ciastka to standard w amerykanskich kawiarniach i cukierniach. Sławne na równi z wszelkimi muffinami , chocolate chips cookies i ciastkami owsianymi, a przepisy i wariacje na ich temat zajmują sporą część wielu książek kucharskich - nawet tych z wegańskimi wypiekami.

Efekt przeszedl wszelkie oczekiwania i nie dziwię się, że ludzie się w nich zakochują. Mocno czekoladowe , wilgotne , lekko ciągnące się wewnątrz , a kruche na brzegach ciasto. Słodycz kawałkow roztopionej czekolady przełamana słoną nutą orzechów , a całość ukoronowana waniliowym serkiem przygotowanym z tofu. Mniam!
Skladniki:
  • 1,5 szkl. mąki pszennej
  • 1 szkl. wody
  • 1,5 szkl. cukru (miałyśmy kuchenną zbieraninę trzech rodzajów - biały drobny, dark muscovado i trzcinowy demerara)
  • 1 łyżeczka soli
  • 3/4 szkl. extra ciemnego kakao
  • 1 łyżeczka esencji waniliowej
  • 1/2 szkl. oleju
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 opakowanie gotowej wegańskiej polewy czekoladowej z orzechami (ew. polewa bez orzechów + garść drobno pokrojonych orzechów arachidowych)

Zagotuj wodę i rozpuść w niej 1/2 szklanki mąki, mieszaj energicznie aż powstanie gęsta klejopodobna masa. Wystaw na balkon , niech ostygnie. W dużej misce wymieszaj cukier, sól, kako, wanilię i olej. Dodaj ostudzoną miksturę woda-mąka i porządnie zmiksuj na niskich obrotach. Następnie dodaj resztę mąki i proszek do pieczenia . Miksuj do połączenia wszystkich składników. Następnie wyciągnij polewę z opakowania i pokrusz ją na drobne kawałki i wymieszaj widelcem z ciastem . Jeśli używasz orzechów - jesli uzywasz orzechow osobno, to tez je teraz dodaj. Przełoż ciasto do natłuszczonej i wysypanej bułką tartą niewielkiej kwadratowej /prostokątnej formy. Piecz w temperaturze 180 stopni C przez 25 minut. Poczekaj pol godzinki az przestygnie i potem pokrój na prostokatne kawalki.




Na wierzchu kazdego z nich rozsmaruj odrobine sliwkowych powidel i nałóz lyzeczka porcje serka waniliowego, ktory przyrzadzisz wedlug tego przepisu:

  • 1 opakowanie tofu naturalnego
  • 1/2 szkl. mleka sojowego waniliowego
  • 3 łyzki cukru pudru
  • 1 łyzeczka soku z cytryny
  • kilka kropel esencji waniliowej
Tofu rozkrusz na drobne kawalki, dodac pozostale skladniki i miksuj blenderem az do uzyskania kremowej konsystencji a' la serek homogenizowany.
Całośc dekoruj dowolnymi orzechami, migdalami, wiorkami czekoladowymi, suszonymi badz swiezymi owocami. Ja uzylam posypką z tabliczki migdalow w karmelu. A ponizej sposob otrzymania owej posypki;]

Enjoy!