Strasznie lubie mleka domowej roboty. Juz kiedyś prezentowałam Wam przepis na migdałowe, a teraz nadszedł czas na coś innego- mleko ryżowe.
Przepis generalnie jest identyczny jak na tym
blogu, jednak ja nigdy nie dawałam octu. Czasem daje kilka kropel soku z cytryny, ale pomijam ten składnik z reguły. Jeśli nie lubicie smaku takich mlek bezpośrednio to zawsze warto zamieniać nim sojowe we wszelkich wypiekach , naleśnikach, plackach.
Opieranie swojego odżywania tylko i wyłącznie na samych przetworach sojowych, też raczej do niczego dobrego nie doprowadzi. Pomijając już dużo kontrowersji jakie wokół soi krążą ,warto po prostu szukać ciekawych zamienników i urozmaicać swoje życie. Bo nadmiar soi dobry to nie jest, zarówno jeśli chodzi o nasze zdrowie, jak i
ekologię oraz
prawa człowieka (wybrałam tylko dwa przykłady artykułów). I może te dwa ostatnie obszary nie są zależne od samej rośliny , ale od przedsiębiorstw nastawionych na pomnażanie zysków za wszelką cenę. I nie zrzucajcie drodzy Czytelnicy całego problemu na tzw. przemysł sojowy i wegetarian żądnych nowych wrażeń, bowiem
90% produkowanej obecne soi przeznaczone zostaje na paszę dla zwierząt. Zatem kto tutaj faktycznie napędza to błędne koło?
Jednak i apel do wszystkich niemięsożerców, aby też nie spoczęli na laurach i nie uważali swojej decyzji za szczyt zaangażowania w rozwiązywanie problemów świata. Trzeba mieć oczy otwarte i nie skupiać się tylko i wyłącznie na jednej sprawie. Bowiem problem wyzysku ludzi i innych zwierząt oraz degradacja planety są ze sobą tak mocno związane, że nie sposób rozpatrywać ich z osobna.
Odezwą się głosy, że co ja tutaj mówie skoro nawet nazwa mojego bloga o tofu się rozchodzi. Ja sama też mam w tym swój mały udział, ponieważ jem soję, jem tofu, pije mleko. Jednak staram się ograniczać jej spożywanie i badam etykietki produktów, jeśli chodzi o moje zdrowie. Jeśli natomiast idzie o względy etyczne i wspieranie niefajnych rzeczy swoimi pieniędzmi- to uwierzcie mi, ale nie pamiętam kiedy ostatnio wydałam pieniądze na sojowy produkt. Trzeba wiedzieć, gdzie szukać :)
Do koktajlu wróćmy . Mleko ryżowe jest dość specyficzne w smaku i konsystencji, niemniej nie utrudnia to przyrządzenia smacznego napoju idealnego na każdą okazję.

Całość zmiksuj blenderem i gotowe!